Podatki i rozliczenia podatkowe w USA – praktyczny przewodnik dla Polonii
Wprowadzenie
Amerykański system podatkowy potrafi być skomplikowany dla nowych imigrantów. Polacy mieszkający w USA często szukają porad, jak prawidłowo rozliczyć się z fiskusem, jakie ulgi podatkowe im przysługują oraz jak uniknąć podwójnego opodatkowania dochodów w Polsce i USA. Na polonijnych forach internetowych powstają nawet dyskusje w stylu „Wszystko, co chciałbyś wiedzieć, a boisz się zapytać, o podatkach w USA”, co pokazuje ogromne zapotrzebowanie na praktyczne informacje[1]. Celem tego przewodnika jest przystępne wyjaśnienie podstaw systemu podatkowego w USA – w tym kluczowych różnic między systemem amerykańskim a polskim – oraz udzielenie porad dla osób pracujących na etacie, rodzin z dziećmi oraz nowo przybyłych imigrantów. Znajdziesz tu także zestawienie najważniejszych terminów, formularzy oraz wskazówki, gdzie szukać fachowej pomocy (łącznie z kontaktami do polskojęzycznych specjalistów).
Różnice między polskim a amerykańskim systemem podatkowym
System podatkowy USA vs. Polska: W Stanach Zjednoczonych obowiązuje federalny system podatkowy uzupełniony przez podatki stanowe i lokalne. Każdy stan może nakładać własny podatek dochodowy, podczas gdy w Polsce podatek dochodowy jest jednolitym, centralnie ustalanym podatkiem państwowym. Przykładowo, w USA mieszkańcy stanów takich jak Teksas czy Floryda w ogóle nie płacą podatku stanowego od dochodu, bo te stany go nie wprowadziły[2]. Natomiast mieszkańcy Kalifornii czy Nowego Jorku muszą rozliczyć zarówno podatek federalny, jak i stanowy – w Kalifornii maksymalna stawka stanowa sięga ponad 13%, a w Nowym Jorku prawie 9%[3]. W Polsce nie ma takiego rozróżnienia – płacisz podatek dochodowy według skali krajowej (17% i 32% w zależności od progu).
Obowiązek rozliczenia: W USA co do zasady każda osoba uzyskująca dochód powinna złożyć coroczne zeznanie podatkowe (tzw. tax return) do urzędu skarbowego (IRS)[4]. Nawet jeśli część podatku została już potrącona z wypłaty w ciągu roku, należy rozliczyć się rocznie – to podatnik sam składa deklarację (to odróżnienie od Polski, gdzie w wielu przypadkach pracodawca lub urząd skarbowy może rozliczyć podatek za pracownika). Warto zauważyć, że w USA istnieje stosunkowo wysoka kwota wolna od opodatkowania w postaci standardowego odliczenia – np. dla osoby samotnej to kilkanaście tysięcy dolarów – więc osoby o bardzo niskich dochodach nie zapłacą podatku, a czasem nawet nie muszą składać zeznania. Mimo to, większość pracujących składa deklaracje, choćby po to, by odzyskać nadpłacony podatek. W Polsce kwota wolna jest mniejsza, ale system rozliczeń bywa prostszy dla pracownika etatowego (często dostaje on od pracodawcy PIT-11 i może skorzystać z automatycznego rozliczenia przez urząd).
Rok podatkowy i terminy: W obu krajach rok podatkowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym (1 stycznia – 31 grudnia). Różny jest jednak termin rozliczenia: w USA zeznanie za poprzedni rok należy złożyć do 15 kwietnia (chyba że data ta wypada w weekend lub święto, wtedy termin przesuwa się na najbliższy dzień roboczy)[5]. W Polsce standardowy termin rozliczenia PIT to 30 kwietnia. W USA istnieje możliwość uzyskania przedłużenia terminu do 15 października poprzez złożenie formularza IRS Form 4868, lecz uwaga – odroczenie dotyczy tylko wysłania zeznania, a nie płatności podatku! Podatek należny za dany rok w USA i tak powinien zostać zapłacony do 15 kwietnia; jeśli zapłacimy później, naliczone zostaną odsetki za zwłokę[5].
Sposób poboru podatku w ciągu roku: W Polsce pracodawca pobiera zaliczki na PIT co miesiąc z wynagrodzenia pracownika. Podobnie w USA – gdy jesteś zatrudniony na umowę o pracę (W-2 employee), Twój pracodawca odciąga z każdej wypłaty zaliczkę na podatek dochodowy federalny i ewentualnie stanowy[6]. Dodatkowo potrącane są składki na Social Security i Medicare (łącznie 7,65% dochodu brutto ze strony pracownika) na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne[6]. W efekcie, podobnie jak w Polsce, na rękę dostajesz pensję pomniejszoną o zaliczki podatkowe i składki. Różnica polega na tym, że w USA to na Tobie spoczywa odpowiedzialność, by po zakończeniu roku złożyć deklarację i rozliczyć, czy wpłacono dokładnie tyle podatku, ile należało. Jeśli w zaliczkach pobrano za dużo – otrzymasz zwrot, jeśli za mało – musisz dopłacić różnicę[7].
Samodzielne rozliczenie osób prywatnych: Amerykański system zakłada dużą samodzielność podatnika. Wypełnianie deklaracji (np. poprzez programy typu TurboTax, u księgowego albo samodzielnie na formularzu) jest normą. W Polsce coraz częściej urzędy przygotowują wstępne zeznania (Twój e-PIT), które podatnik tylko akceptuje, co może być wygodniejsze. Jednak Polacy, którzy przyjeżdżają do USA, muszą się przyzwyczaić, że tu to oni są odpowiedzialni za prawidłowe rozliczenie podatku – państwo nie policzy go automatycznie za nich.
Progi podatkowe i ulgi: W USA obowiązuje progresywny podatek dochodowy na poziomie federalnym – stawki zaczynają się od ok. 10% dla najniższych dochodów, a sięgają ok. 37% dla najwyżej zarabiających[8]. W Polsce skala podatkowa ma obecnie dwie stawki (17% i 32%). Jednak system ulg i odliczeń w USA różni się od polskiego. Amerykańscy podatnicy mają do dyspozycji wiele kredytów podatkowych (obniżających bezpośrednio podatek) oraz odliczeń od dochodu. Na przykład ulga na dziecko (Child Tax Credit) w USA daje rodzicom nawet do $2000 kredytu na każde kwalifikujące się dziecko (z czego część może być wypłacona jako zwrot, jeśli podatek był za niski). W Polsce ulga na dziecko działa inaczej – obniża podatek dochodowy rodziców maksymalnie o kilkaset złotych rocznie na dziecko. Ponadto w USA standardowo przysługuje wspomniane wysokie odliczenie standard deduction zamiast wielu drobniejszych ulg znanych z Polski. Poniżej w sekcji o ulgach omawiamy te różnice szerzej.
Podstawowe terminy i instytucje podatkowe w USA
Zapoznanie się z angielskimi terminami podatkowymi jest kluczowe, by zrozumieć amerykański system. Oto zestawienie najważniejszych pojęć i instytucji:
- IRS (Internal Revenue Service) – Federalny urząd skarbowy w USA, odpowiednik polskiego Ministerstwa Finansów/urzędu skarbowego. To do IRS trafiają nasze zeznania podatkowe i podatki federalne[4]. IRS odpowiada za egzekwowanie przepisów podatkowych USA. Każdy obywatel lub rezydent podlegający opodatkowaniu wysyła deklarację do IRS (drogą elektroniczną lub pocztą).
- Federal Tax vs. State Tax – Podatek federalny to podatek dochodowy należny rządowi USA (obowiązuje w całym kraju). Podatek stanowy to dodatkowy podatek dochodowy nakładany przez władze stanowe – zależy od miejsca zamieszkania/pracy i różni się w zależności od stanu (większość stanów ma własny podatek dochodowy, ale niektóre – jak wspomniane wyżej – nie mają go wcale[2]). Local Tax – w niektórych rejonach miast hrabstwa nakładają dodatkowe podatki lokalne (np. od nieruchomości – property tax). W efekcie podatnik w USA może podlegać trzem poziomom opodatkowania: federalnemu, stanowemu i lokalnemu[9]. W praktyce jednak zeznanie roczne składa się osobno na podatek federalny (formularz IRS) i osobno na podatek stanowy (do odpowiedniego urzędu stanowego, jeśli dany stan ma podatek dochodowy).
- Tax Year (Year of income) – Rok podatkowy, pokrywający się z kalendarzowym (1 stycznia – 31 grudnia). Deklarację składa się po zakończeniu roku, do 15 kwietnia następnego roku[5].
- Tax Return (Annual Tax Declaration) – Roczne zeznanie podatkowe. W USA głównym formularzem dla osób fizycznych jest Form 1040 (Individual Income Tax Return)[10]. Wypełniając 1040, wykazujesz swoje dochody z całego roku, należne ulgi/odliczenia oraz wyliczasz, ile podatku wynosi Twoje zobowiązanie. Do zeznania dołącza się wymagane załączniki (tzw. schedules) w zależności od rodzaju dochodów i odliczeń. Termin “tax return” bywa też potocznie mylony ze zwrotem podatku (tax refund), czyli kwotą, jaką urząd zwraca Ci po rozliczeniu, jeśli pobrano w ciągu roku za dużo zaliczek. Pamiętaj – złożenie tax return to obowiązek, a tax refund to ewentualna korzyść w przypadku nadpłaty.
- W-2 – Formularz podatkowy od pracodawcy, zawierający podsumowanie Twoich dochodów oraz pobranych zaliczek na podatek w danym roku[11]. Każdy legalny pracodawca jest zobowiązany dostarczyć Ci formularz W-2 do 31 stycznia kolejnego roku[12]. Jeśli zmieniałeś pracę lub miałeś kilka prac równolegle, dostaniesz osobny W-2 od każdego pracodawcy. W-2 jest podstawą do wypełnienia zeznania – pokazuje ile zarobiłeś brutto i ile już zapłaciłeś podatku w ciągu roku. Kopię W-2 załącza się do deklaracji** (przy papierowym składaniu) lub zachowuje w dokumentacji (przy e-filing).
- Formularze 1099 – Cała seria formularzy raportujących różne inne dochody poza etatem. Np. 1099-NEC dla samozatrudnionych i kontraktorów (informacja o wynagrodzeniu bez potrąconego podatku), 1099-INT z banku (odsetki od lokat), 1099-DIV (dywidendy), 1099-G (zasiłek dla bezrobotnych, zwrot podatku stanowego) itp. Jeśli otrzymujesz takie dochody, instytucja lub firma wypłacająca wystawi Ci odpowiedni 1099 po końcu roku. Te kwoty również musisz uwzględnić w swoim zeznaniu 1040.
- Form 1040 – Podstawowy formularz rocznego zeznania podatkowego osób fizycznych w USA[10]. Istnieją też warianty 1040: np. 1040-NR dla nierezydentów (osób, które nie spełniają warunków rezydencji podatkowej w USA), 1040X – korekta zeznania, 1040-ES – służy do wpłat zaliczek kwartalnych przez osoby samo-zatrudnione (self-employed)[13]. Dla osób powyżej 65 roku życia istnieje uproszczona wersja 1040-SR (większa czcionka i tabela dochodów). Formularz 1040 składa się zwykle z dwóch stron plus załączniki. Większość ludzi korzysta dziś z oprogramowania lub usług księgowych, które generują ten formularz elektronicznie.
- Stanowe formularze podatkowe – Każdy stan ma własne formularze do rozliczenia podatku stanowego (np. Kalifornia ma Form 540, Nowy Jork formularz IT-201, Illinois – Form IL-1040, itp.). Gdy mieszkasz lub pracujesz w stanie z podatkiem dochodowym, musisz złożyć tam zeznanie równolegle z federalnym. Uwaga: jeśli w ciągu roku przeprowadziłeś się między stanami lub pracowałeś w innym stanie niż mieszkasz, może zajść konieczność złożenia deklaracji w więcej niż jednym stanie (np. deklaracja “part-year resident” w starym i nowym stanie). To istotna różnica względem Polski, gdzie nie rozliczamy się oddzielnie wg województw czy regionów.
- Tax brackets (progi podatkowe) – Przedziały dochodu opodatkowane konkretną stawką. IRS co roku ogłasza przedziały dochodowe dla poszczególnych stawek (np. pierwsze ~$11 tys. dochodu dla osoby samotnej opodatkowane jest 10%, dochód powyżej pewnego poziomu – 37% itd.). Im wyższy dochód, tym wyższa stawka krańcowa podatku, choć nadal niższe partie dochodu opodatkowane są niższymi stawkami. To podobnie jak w Polsce, gdzie dochód powyżej ~120 tys. zł wpada w wyższą stawkę 32%, ale pierwsze 120 tys. jest opodatkowane 17%.
- Standard Deduction (standardowe odliczenie) – Kwota dochodu wolna od opodatkowania dla wszystkich podatników, o ile nie korzystają z odliczeń wyszczególnionych (itemized deductions). W roku podatkowym 2025 standard deduction wynosi np. $13,850 dla osoby samotnej, $27,700 dla małżeństwa rozliczającego się wspólnie (kwoty te co roku podlegają waloryzacji inflacyjnej). Ta kwota zastępuje wiele ulg – po prostu każdy może zarobić do tej sumy bez podatku (ale musi to wykazać w zeznaniu). W Polsce nie ma identycznego mechanizmu, choć funkcję kwoty wolnej pełni ulga podatkowa w wysokości ok. 30 tys. zł (stan na 2023 r.), z tym że w polskim PIT oddziela się kwotę wolną od ewentualnych odliczeń.
- Itemized Deductions (odliczenia wyszczególnione) – W USA podatnik ma wybór: albo korzysta ze standard deduction, albo (jeśli to dla niego korzystniejsze) wyszczególnia konkretne odliczenia od dochodu. Do najczęstszych należą odsetki od kredytu hipotecznego, darowizny na cele charytatywne, wydatki medyczne powyżej pewnego progu, podatki stanowe i lokalne zapłacone (limitowane do $10k), itp. Jeśli suma takich wydatków przekracza standard deduction, wówczas warto je wymienić – to obniży dochód do opodatkowania. Dla wielu osób jednak standardowe odliczenie jest na tyle wysokie, że nie muszą zbierać rachunków – rozliczają się szybciej i prościej. W Polsce odliczenia od dochodu są bardziej ograniczone (np. ulga na Internet, darowizny do 6% dochodu, itp., ale bez tak szerokiego wyboru jak w USA).
- Tax credit (kredyt/ulga podatkowa) – Kwota, o którą bezpośrednio obniżamy należny podatek. To bardzo cenna forma ulgi, bo daje większą korzyść niż odliczenie od dochodu. Przykładem jest wspomniany Child Tax Credit – np. $2000 kredytu oznacza, że nasz obliczony podatek zmniejszy się o pełne $2000. Inny ważny kredyt to Earned Income Tax Credit (EITC) dla osób o niskich dochodach (zwłaszcza z dziećmi) – może skutkować znacznym zwrotem. Kredyty mogą być refundable (zwrotne) lub non-refundable (tylko do wyzerowania podatku). Np. Child Tax Credit jest częściowo refundowalny – jeśli podatek wyjdzie nam niższy niż przysługujący kredyt, do pewnego limitu IRS wypłaci różnicę jako zwrot.
- ITIN (Individual Taxpayer Identification Number) – numer identyfikacyjny podatnika dla osób, które nie mogą uzyskać Social Security Number. Dotyczy to np. osób pracujących na własny rachunek na wizie bez SSN, współmałżonków lub dzieci nieposiadających SSN itp. ITIN pozwala złożyć rozliczenie podatkowe i uwzględnić osobę w rozliczeniu (np. jako małżonka lub dziecko do ulgi) mimo braku SSN.
- Umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania (Double Taxation Treaty) – porozumienie między Polską a USA z 1974 r., które ma zapobiegać dwukrotnemu opodatkowaniu tego samego dochodu w obu krajach[10]. Dzięki tej umowie osoby osiągające dochody w obu krajach mogą skorzystać z ulg lub kredytów podatkowych, aby podatek od danego dochodu zapłacić tylko raz, w jednym kraju (albo odliczyć podatek zapłacony w drugim). O tym więcej w sekcji o unikaniu podwójnego opodatkowania.
(Powyższe to tylko wybrane terminy – w dalszej części artykułu wyjaśniamy jeszcze kilka specyficznych pojęć w kontekście porad dla konkretnych grup podatników.)
Ulgi i odliczenia podatkowe w USA
Jednym z częstszych pytań jest, z jakich ulg podatkowych można skorzystać w USA i czym się różnią od polskich rozwiązań. W amerykańskim systemie występują zarówno deductions (odliczenia od dochodu), jak i credits (ulgi obniżające podatek). Oto najważniejsze z punktu widzenia przeciętnej rodziny czy pracownika:
- Ulga na dzieci (Child Tax Credit) – Jak już wspomniano, przysługuje rodzicom kwalifikujących się dzieci (zazwyczaj poniżej 17 roku życia mieszkających z podatnikiem przez pół roku i posiadających numer SSN). Za każde dziecko można uzyskać nawet $2000 kredytu podatkowego (stan prawny na 2023–2025; kwota ta zmieniała się w ostatnich latach). CTC jest częściowo refundable, tzn. nawet jeśli rodzic nie miałby należnego podatku, może otrzymać zwrot (tzw. Additional CTC, do $1500 na dziecko w 2023 r.). W praktyce oznacza to, że rodziny o niskich dochodach również korzystają – np. otrzymują zwrot podatku większy niż wpłacone zaliczki. Dla porównania, w Polsce ulga prorodzinna działa tylko do wysokości naliczonego podatku – jeśli podatek jest zbyt niski, niewykorzystana ulga przepada (choć przy bardzo niskich dochodach można wystąpić o tzw. dodatek z tytułu ulgi na dzieci z pomocy społecznej, ale to inny mechanizm). W USA ulga na dziecko to jedno z najbardziej znaczących odliczeń dla rodzin, często decydujące o tym, czy dostaną zwrot. Przykład: Rodzina z dwójką dzieci i umiarkowanym dochodem może dzięki CTC obniżyć swój podatek nawet o $4000, a jeśli już nie ma z czego obniżyć – dostać tę kwotę jako dodatkowy zwrot.
- Ulga na opiekę nad dzieckiem (Child and Dependent Care Credit) – Jeśli oboje rodzice pracują lub studiują i płacą za opiekę nad dzieckiem (np. żłobek, przedszkole, opiekunka), mogą odliczyć część tych wydatków jako kredyt podatkowy. Wydatki do pewnego limitu (np. $3000 na jedno dziecko, $6000 na dwoje) kwalifikują się do ulgi, a procent zwrotu zależy od dochodu (maksymalnie 35%, minimalnie 20% – co daje kredyt np. $600 przy wydatku $3000). W Polsce nie ma odpowiednika tej ulgi w PIT (koszty opieki nie są odliczane od podatku, choć istnieje np. ulga prorodzinna czy dofinansowania w ramach programów socjalnych).
- Ulgi edukacyjne (Education Credits) – Amerykanie mogą korzystać z ulg na kształcenie własne lub dzieci. Dwie główne to American Opportunity Credit (do $2500 rocznie przez pierwsze 4 lata studiów pierwszego stopnia) oraz Lifetime Learning Credit (do $2000 rocznie na dalszą edukację, np. studia magisterskie, kursy zawodowe). Dotyczą czesnego i pewnych opłat edukacyjnych. W Polsce kosztów studiowania nie można odliczyć od PIT (choć jeśli studia były np. sponsorowane przez pracodawcę i stanowią przychód pracownika, są pewne zwolnienia, ale to sytuacje specyficzne).
- Odliczenia na działalność gospodarczą i samozatrudnionych: Jeśli prowadzisz własną działalność (self-employed lub na kontrakcie), masz prawo do odliczenia wielu kosztów uzyskania przychodu – analogicznie jak przedsiębiorca w Polsce. Mogą to być wydatki na sprzęt, materiały, samochód używany w biznesie, część kosztów domowego biura, usługi telekomunikacyjne itp. W USA istotne jest, by udokumentować te koszty i wykazać je na załączniku Schedule C (przychody i koszty działalności). Pomniejszą one dochód do opodatkowania, co obniży podatek. Doświadczone osoby w Polonii radzą nowym przedsiębiorcom, by zbierali wszystkie paragony i faktury związane z biznesem – wiele z nich może legalnie obniżyć podatek dochodowy. Odliczać można też amortyzację sprzętu, a nawet odsetki od kredytu zaciągniętego na działalność. Podobnie w Polsce przedsiębiorcy odliczają koszty, choć przepisy szczegółowe różnią się (np. w USA od 2018 r. zlikwidowano część odliczeń dla indywidualnych pracowników – tzw. unreimbursed employee expenses – które kiedyś można było wrzucić w itemized deductions, zaś w Polsce pracownik etatowy ma zryczałtowane koszty uzyskania przychodu).
- Odliczenie na cele charytatywne: W USA zachęca się do darowizn – datki na organizacje non-profit (posiadające status 501(c)(3)) można odliczyć w ramach itemized deductions. Wielu podatników przekazujących spore kwoty na kościoły, fundacje czy szkoły korzysta z tego odpisu, choć od 2018 r. przez podniesienie standard deduction mniej osób itemizuje, więc odpisują darowizny głównie ci o większych dochodach. W Polsce darowizny również można odliczać (np. na organizacje pożytku publicznego, kult religijny, krwiodawstwo – do 6% dochodu), z tym że w praktyce niewiele osób z tego korzysta.
- Ulgi mieszkaniowe: Podatnicy w USA mogą odliczać odsetki od kredytu hipotecznego (do pewnego limitu kwoty kredytu, obecnie $750k), a także podatek od nieruchomości (property tax) i stanowy podatek dochodowy – ale łączny odpis tzw. SALT (State and Local Taxes) jest limitowany do $10,000 rocznie. Te odliczenia również wymagają itemizowania. W Polsce nie ma odliczenia odsetek od kredytu (taka ulga była kiedyś, ale została zniesiona dla nowych kredytów ponad dekadę temu).
- Ulgi na emeryturę i oszczędności: Choć nie są to ulgi wprost, warto wspomnieć o możliwości obniżenia dochodu poprzez wpłaty na konta emerytalne typu 401(k) lub IRA. Wpłaty te w planach tradycyjnych są odliczane od dochodu (np. wpłata $5000 do tradycyjnego IRA zmniejszy dochód podlegający opodatkowaniu o $5000). W Polsce odpowiednikiem są IKZE, ale limity wpłat są mniejsze i odliczenie jest ograniczone kwotowo.
Jak widać, system ulg w USA oferuje wiele opcji obniżenia podatku lub zwiększenia zwrotu. Trzeba jednak znać do nich prawo i spełnić kryteria. Doświadczeni Polacy w USA często podpowiadają nowo przybyłym, z czego warto skorzystać – np. jak najlepiej rozliczyć ulgę na dzieci czy jakie koszty ująć w działalności, by obniżyć dochód[14].
Unikanie podwójnego opodatkowania Polska–USA
Wielu imigrantów martwi się, czy ich dochody nie będą podwójnie opodatkowane – raz w USA, a raz w Polsce. Na szczęście między naszymi krajami obowiązuje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania z 1974 roku[10] (zaktualizowana protokołem z 2013 r., który jednak przez długi czas czekał na pełną ratyfikację). Oto kluczowe zasady, które powinni znać Polacy w USA:
- Rezydencja podatkowa: Decyduje, w którym kraju podlegasz nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu (tj. musisz rozliczać tam całość swoich światowych dochodów). Z grubsza, Polska uznaje Cię za rezydenta, jeśli masz w Polsce centrum interesów życiowych lub przebywasz tam >183 dni w roku[15]. USA uznają Cię za rezydenta podatkowego, jeśli posiadasz green card lub spełniasz tzw. substantial presence test (co do dni pobytu). Możliwa jest sytuacja, że obydwa kraje uważają Cię za rezydenta jednocześnie – wtedy stosuje się tzw. klauzule tie-breaker z umowy, aby ustalić, komu przysługuje prawo do opodatkowania Cię jako rezydenta[16]. W praktyce, Polak który wyemigrował na stałe do USA i zerwał więzi rezydencji z Polską (np. przeniósł tu rodzinę, dom, nie bywa w Polsce dłużej), stanie się rezydentem tylko USA. Z kolei ktoś na krótkim kontrakcie w USA, ale z rodziną i domem zostawionym w Polsce, może nadal być uznany za polskiego rezydenta.
- Zasada unikania podwójnego opodatkowania: Jeśli dany dochód mogłby podlegać opodatkowaniu w obu państwach, umowa wskazuje, który kraj ma pierwszeństwo lub w jaki sposób drugi kraj ma ulżyć podatnikowi. Generalnie dochody z pracy najemnej (etatowej) opodatkowane są w kraju, w którym praca jest wykonywana (czyli zarobki w USA – w USA, w Polsce – w Polsce), a drugi kraj powinien zwolnić je od podatku lub pozwolić odliczyć podatek zapłacony za granicą. Polska stosuje tu metodę proporcjonalnego odliczenia – jeżeli jesteś polskim rezydentem i musisz rozliczyć w Polsce dochód z USA, to zapłacisz polski podatek od całości dochodów, ale pomniejszony o podatek zapłacony w USA, proporcjonalnie do części dochodu zagranicznego[17]. W praktyce nigdy nie zapłacisz łącznego podatku wyższego niż wyższa z dwóch stawek (amerykańskiej lub polskiej) – podatek amerykański jest kredytowany w Polsce.
- Standardowe sytuacje: Osoba, która przeniosła rezydencję do USA i nie jest już rezydentem Polski, co do zasady rozlicza:
· w USA – całość swoich dochodów światowych (czyli także ewentualne dochody z Polski, np. z wynajmu mieszkania w Polsce, z odsetek bankowych w PL itp., musi wykazać w amerykańskim zeznaniu),
· w Polsce – już nie składa zeznania z dochodów zagranicznych (chyba że osiągnęła też jakieś dochody w Polsce i pozostała tam ograniczonym podatnikiem, np. polskie źródło potrąciło podatek tzw. u źródła – wtedy rozlicza tylko te polskie dochody, a zagranicznych nie, bo nie jest rezydentem).
Natomiast osoba pozostająca polskim rezydentem, która czasowo pracowała w USA (np. program Work&Travel, kontrakt, delegacja), musi: - w USA – złożyć deklarację za dochody uzyskane w USA i rozliczyć tamtejszy podatek (możliwe, że dostanie zwrot nadpłaty z IRS), - w Polsce – dodatkowo wykazać te dochody zagraniczne w polskim PIT (formularz PIT-36 z załącznikiem ZG) i obliczyć podatek od sumy dochodów PL+USA, po czym od tego polskiego podatku odjąć podatek zapłacony w USA (proporcjonalnie)[18]. Jeśli amerykański podatek był niższy niż wyszłoby w Polsce, to trzeba dopłacić różnicę w Polsce; jeśli był równy lub wyższy, to w Polsce zasadniczo podatek wyjdzie 0 (ale przez mechanizm proporcjonalny może wyjść parę złotych do zapłaty).
· Unikanie podwójnego opodatkowania w praktyce: Dla przeciętnego imigranta, który osiada dochody tylko w USA (np. pracuje w USA, nie ma dochodów z Polski), sprawa jest prosta – rozlicza się tylko w USA. Polska nie ma tu czego opodatkować, bo nie ma dochodu z Polski, a rezydencję polską stracił. Jeśli jednak masz jakieś dochody w Polsce (np. wynajem mieszkania, odsetki, dywidendy z Polski), to:
· Jako rezydent USA musisz je zgłosić w USA (Amerykanie opodatkowują global income rezydentów i obywateli). Dzięki umowie, możesz zwykle odliczyć od podatku amerykańskiego podatek już zapłacony w Polsce od tego dochodu (foreign tax credit). Przykład: wynająłeś mieszkanie w Polsce, zapłaciłeś w Polsce zryczałtowany podatek 8.5%. W USA ten sam dochód podlega np. 22% stawce, ale możesz od należnego amerykańskiego podatku odliczyć ten polski podatek 8.5% – efektywnie dopłacasz w USA ~13.5%, tak by łącznie obciążenie wyniosło 22%. Gdyby polski podatek był wyższy niż amerykański, to USA po prostu by go uznało i nie dołoży nic od siebie.
- Jako rezydent Polski z dochodem w USA, sytuacja odwrotna: Polska naliczy podatek od całości, ale odliczy Ci to, co zapłaciłeś IRS. Np. zarobiłeś w USA równowartość 100 000 zł, podatek federalny wyniósł 12 000 zł (przeliczając). W Polsce od 100 000 zł należałoby ok. 17 000 zł podatku, ale odliczysz ten amerykański, zapłacisz różnicę ~5 000 zł w Polsce.
- Dochody pasywne, emerytury, inne: Umowa bilateralna rozstrzyga też, gdzie opodatkowane są np. emerytury, dywidendy, odsetki, zyski kapitałowe. To dość złożone, ale jako ciekawostkę dodajmy: emerytury socjalne Social Security z USA wypłacane polskim rezydentom są w Polsce zwolnione z podatku na mocy umowy (USA opodatkowuje do 85% świadczenia, a Polska już nie dokłada podatku – co potwierdza Ambasada USA[19]). Z kolei polska emerytura wypłacana komuś w USA – umowa przewiduje, że może być opodatkowana tylko w Polsce (więc USA jej nie opodatkuje, mimo że osoba jest rezydentem USA). Takie szczegóły dotyczą głównie emerytów i inwestorów – jeśli jesteś w takiej sytuacji, zdecydowanie rozważ konsultację ze specjalistą.
Podsumowanie: Podwójne opodatkowanie da się legalnie obejść dzięki ulgom i przepisom umownym. Ważne jest, by rozliczyć się w każdym kraju, w którym masz taki obowiązek, a potem zastosować odpowiednie ulgi. Nie zakładaj, że “urzędy się nie dowiedzą” – wymiana informacji między USA a Polską jest coraz szersza (np. dane o dochodach, kontach bankowych). Lepiej skorzystać z przewidzianych prawem odliczeń niż ryzykować kary za zatajenie dochodów za granicą.
Porady praktyczne dla różnych grup podatników Polonii
Poniżej znajdziesz konkretniejsze wskazówki dostosowane do różnych sytuacji: osoby pracujące na etacie (W-2), rodziny z dziećmi, oraz nowo przybyli imigranci. Choć wiele porad jest uniwersalnych, pewne aspekty zasługują na szczególną uwagę w danej grupie.
Osoby pracujące na etacie (W-2 Employees)
1. Zbieraj i sprawdzaj formularze W-2: Jeśli pracujesz na umowę o pracę, pod koniec stycznia otrzymasz od każdego pracodawcy formularz W-2 podsumowujący Twój dochód i pobrany podatek[12]. Upewnij się, że dane na W-2 są poprawne (numer Social Security, adres, kwoty). Jeśli do początku lutego nie dostaniesz W-2, upomnij się u pracodawcy – jest zobowiązany do wysyłki do 31 stycznia. Błędne dane (np. zły numer SSN) mogą spowodować problemy w IRS. Przy rozliczeniu dołączasz W-2 – przy e-deklaracji przepisujesz wartości, a przy papierowej zwykle załączasz kopię.
2. Wypełnij lub zaktualizuj formularz W-4 u pracodawcy: Jest to dokument, w którym podajesz pracodawcy informacje potrzebne do obliczenia zaliczek (np. stan cywilny, liczba osób na utrzymaniu, dodatkowe dochody czy odliczenia). Od 2020 r. W-4 jest uproszczony – podajesz kwoty odliczeń i kredytów, do jakich masz prawo, aby pobierana zaliczka była jak najbliższa rzeczywistemu podatkowi. Jeśli na rozliczeniu rocznym okazało się, że dostałeś duży zwrot lub musiałeś sporo dopłacić, rozważ korektę W-4, by wyrównać te różnice w przyszłych latach. Optymalnie jest celować, by zwrot/dopłata były minimalne – wtedy nie pożyczasz bezprocentowo pieniędzy rządowi, ani nie musisz jednorazowo wykładać dużej sumy przy rozliczeniu.
3. Korzystaj z przysługujących Ci ulg pracowniczych: Jako pracownik etatowy w USA, nie masz wielu możliwości odliczeń związanych z pracą (wydatki pracownicze nie są już odliczane, chyba że pracujesz np. w kategorii artysty wykonawcy czy masz koszty nauczyciela – to wąskie wyjątki). Skup się więc na ulgach ogólnych: jeżeli masz dzieci – pamiętaj o Child Tax Credit; jeśli odkładasz na emeryturę – wpłaty na tradycyjne IRA mogą dać odliczenie; jeśli masz niskie dochody – sprawdź przysługujący Earned Income Credit. Gdy pracujesz i jednocześnie studiujesz wieczorowo, możesz kwalifikować się do ulg edukacyjnych. Planowanie podatkowe dla etatowca polega głównie na wykorzystaniu tych dostępnych kredytów i odliczeń.
4. Rozlicz się wspólnie, jeśli to korzystne: Jeśli jesteś w związku małżeńskim, zazwyczaj najbardziej opłaca się rozliczenie wspólne małżonków (Married Filing Jointly). Stawki podatkowe dla małżeństw są korzystniejsze niż gdybyście rozliczali się osobno. Wspólne rozliczenie oznacza jedno zeznanie 1040 z dochodami obojga małżonków i wspólnymi ulgami. Uwaga – aby rozliczyć się wspólnie, Twój małżonek musi posiadać numer SSN lub ITIN. Jeśli Twój współmałżonek nie ma żadnego statusu w USA i nie chce uzyskiwać ITIN, pozostaje Wam rozliczenie osobno (Married Filing Separately), ale wtedy niektóre ulgi przepadają lub są ograniczone. Dlatego przemyśl uzyskanie ITIN dla niepracującego małżonka – umożliwi to wspólne rozliczenie i np. pełne skorzystanie z ulgi na dzieci.
5. Pilnuj terminu i wybierz formę rozliczenia: Jako osoba pracująca, zapewne masz dość proste rozliczenie. Najlepiej złożyć je elektronicznie – IRS wtedy szybciej przetwarza i ewentualny zwrot dostaniesz szybciej (nawet w kilka tygodni, zamiast parę miesięcy jak bywa przy papierze). Termin to 15 kwietnia (np. za rok 2025 – do 15 kwietnia 2026). Nie zwlekaj do ostatniej chwili, szczególnie jeśli należą Ci się kredyty – wcześniejsze złożenie pozwoli szybciej wychwycić ewentualne braki (np. jeśli brakuje Ci jakiegoś formularza, będziesz miał czas to wyjaśnić przed deadlinem). Jeżeli nie zdążysz – złóż wniosek o przedłużenie (Form 4868) do 15 kwietnia, ale pamiętaj o zapłacie szacowanego podatku.
6. Spodziewaj się zwrotu lub dopłaty: Kiedy już rozliczysz 1040, może się okazać, że masz refund (zwrot) lub balance due (niedopłatę). Zwrot dostaniesz czekiem lub na konto – w formularzu możesz podać numer rachunku do bezpośredniego depozytu. Dopłatę musisz uregulować do 15 kwietnia – można zapłacić online na stronie IRS (np. kartą lub przelewem), wysłać czek lub ustalić plan ratalny, jeśli kwota jest duża i nie możesz zapłacić od razu. Unikaj jednak notorycznego niedopłacania – jeśli rok w rok dopłacasz dużo, IRS może nałożyć karę za niedoszacowanie zaliczek w ciągu roku.
Rodziny z dziećmi
1. Wspólne rozliczenie małżeńskie: Jak wspomniano wyżej, małżeństwa zazwyczaj korzystają z rozliczenia wspólnego. Oprócz niższych stawek, daje to też możliwość wspólnego wykorzystania ulg. Upewnijcie się, że oboje macie numery SSN lub ITIN, by złożyć zeznanie razem. Rozliczenie wspólne czyni Was oboje solidarnie odpowiedzialnymi za zeznanie (co ma znaczenie np. przy ewentualnych kontrolach), ale daje też korzyści podatkowe.
2. Numery SSN dla dzieci: Aby móc skorzystać z ulgi na dziecko (CTC), każde kwalifikujące się dziecko musi posiadać numer Social Security wydany przed końcem roku podatkowego. Jeśli urodziło Ci się dziecko w USA – automatycznie dostanie SSN przy rejestracji. Jeśli przyjechałeś z dzieckiem urodzonym w Polsce – postaraj się o SSN dla niego (dzieci legalnych imigrantów dostają SSN podobnie jak dorośli). W rzadkich przypadkach, gdy dziecko nie kwalifikuje się do SSN, można dla celów podatkowych wyrobić mu ITIN, ale ulga na dziecko przysługuje tylko dla dzieci z SSN. Dla dzieci z ITIN można ewentualnie uzyskać inne ulgi (np. odliczenie opieki), ale nie CTC. Zadbaj o te formalności, bo brak numeru oznacza utratę sporego kredytu.
3. Child Tax Credit i inne ulgi rodzinne: Koniecznie uwzględnij w zeznaniu Child Tax Credit na każde dziecko poniżej 17 lat (spełniające wymogi). Program do rozliczeń sam o to zapyta – podasz SSN dziecka i datę urodzenia, a reszta policzy się automatycznie. Jeśli Twoje dziecko jest studentem 17-24 lata na utrzymaniu, CTC już nie przysługuje, ale możesz dostać niewielki Credit for Other Dependents ($500 jednorazowo). Sprawdź też ulgi edukacyjne: jeśli płacisz za studia dziecka w college’u, być może kwalifikujecie się do American Opportunity Credit (o ile dziecko nie zarabia tyle, by samo się rozliczać z tym kredytem). Ulga na opiekę – jeżeli płaciliście za przedszkole/nianię, nie zapomnijcie uwzględnić tego kredytu (potrzebne będą numery podatkowe opiekunów i kwoty).
4. Zasiłki i ulgi stanowe: Poza federalnymi ulgami, niektóre stany mają własne ulgi dla rodzin. Np. niektóre stany dają dodatkowy stanowy kredyt na dzieci (stanowe CTC) albo ulgę na wynajem mieszkania dla rodzin o niskich dochodach. Przeczytaj instrukcję do deklaracji stanowej lub zapytaj księgowego, czy Wasz stan oferuje takie benefity. Np. Nowy Jork ma Empire State Child Credit, Kalifornia ma Young Child Tax Credit itp. To dodatkowe pieniądze, które warto zebrać.
5. Ulga na dzieci a rozwód lub separacja: Tylko jedno z rodziców może w danym roku skorzystać z ulgi na to samo dziecko. Jeśli jesteście po rozwodzie lub żyjecie osobno, prawo do ulgi ma zazwyczaj rodzic, u którego dziecko mieszka przez ponad pół roku (główny opiekun). Można jednak umownie podzielić się ulgą – np. jedno rodzic bierze CTC na jedno dziecko, drugi na drugie, albo co drugi rok – ale wymaga to złożenia odpowiedniego formularza (Form 8332) przez rezygnującego z ulgi na rzecz drugiego rodzica. Warto o tym pamiętać, by obie strony nie próbowały odliczyć tego samego dziecka – IRS wyłapie duplikat i wtedy oboje mogą mieć kłopoty z wyjaśnieniami.
6. Odliczenia medyczne i ubezpieczenie: Rodziny często ponoszą duże wydatki na leczenie, zwłaszcza jeśli nie mają pełnego ubezpieczenia. W USA koszty medyczne przekraczające 7.5% dochodu rocznego mogą być odliczone w itemized deductions. Jeśli w danym roku mieliście wyjątkowo duże koszty (np. poród, operacja, leczenie specjalistyczne) – zbierzcie rachunki. Może się okazać, że warto zrezygnować ze standard deduction i wymienić odliczenia, aby odjąć te koszty. Innym tematem jest ubezpieczenie zdrowotne – jeżeli korzystacie z ubezpieczenia poprzez Obamacare (Marketplace), to być może otrzymaliście dopłatę rządową do składki (Premium Tax Credit). Rozliczenie roczne musi zawierać formularz 8962, który porówna dopłatę otrzymaną z należną – czasem rodzina musi zwrócić część dopłaty, jeśli zarobiła więcej niż szacowała, lub dostać wyrównanie, jeśli zarobiła mniej.
7. Oszczędzanie na edukację i przyszłość dzieci: Wprawdzie nie są to bezpośrednie ulgi w PIT, ale warto wspomnieć o planach oszczędnościowych korzystnych podatkowo: 529 Plan (odkładanie na edukację dzieci – z wpłat nie ma odliczenia federalnego, ale zyski są zwolnione z podatku jeśli wydane na edukację, a niektóre stany dają odpis od dochodu za wpłaty) oraz Roth IRA dla małoletnich (jeśli nastolatek ma dochód z pracy, można mu założyć konto Roth IRA, gdzie wpłaty są z opodatkowanych pieniędzy, ale przyszłe wypłaty – np. na studia czy mieszkanie – będą wolne od podatku). To bardziej planowanie finansowe niż rozliczenie roczne, ale Polonia często dzieli się takimi poradami, by wykorzystać możliwości systemu na korzyść rodziny.
Nowo przybyli imigranci
1. Ustal swój status rezydencji podatkowej w pierwszym roku: Rok, w którym przyjeżdżasz do USA, bywa nietypowy. Możesz być traktowany jako dual-status alien (część roku jako nierezydent, część jako rezydent) lub od razu jako rezydent (jeśli np. dostałeś zieloną kartę). Zasadniczo, jeśli przeprowadzasz się na stałe, najczęściej od momentu przyjazdu liczysz dni pobytu i po spełnieniu substantial presence test stajesz się rezydentem od tego dnia. Możesz też wybrać (opcjonalnie) opodatkowanie jako rezydent za cały rok, jeśli to korzystniejsze – np. pozwoli to uwzględnić ulgi na rodzinę, która dołączyła później. To skomplikowane zagadnienia – warto skonsultować się z doradcą podatkowym co jest lepsze w Twojej sytuacji. Ważne, by zdać sobie sprawę: od momentu bycia rezydentem USA masz obowiązek zgłaszać światowe dochody, ale za część roku, gdy byłeś nierezydentem, zgłaszasz tylko dochody z USA. Dual-status wymaga specjalnego oznaczenia zeznania – nie można np. rozliczyć się wspólnie ani brać pewnych ulg za rok dual-status (to kolejny powód, dla którego niektórzy wybierają bycie rezydentem cały rok poprzez procedurę “First-Year Choice”).
2. Social Security Number lub ITIN – priorytet: Aby móc legalnie pracować i rozliczać się, potrzebujesz Social Security Number. Osoby z prawem do pracy (np. na wizie imigracyjnej, zielonej karcie) otrzymują SSN. Jeśli Twój status nie pozwala na SSN (np. małżonek na wizie zależnej bez pracy), a musisz go uwzględnić w rozliczeniu, złóż wniosek o ITIN dla niego/niej (oraz dla dzieci, jeśli nie mają SSN). Wniosek o ITIN można złożyć razem z pierwszym zeznaniem podatkowym, dołączając formularz W-7 i odpowiednie dokumenty tożsamości. Bez tych numerów nie wpiszesz danej osoby do zeznania, więc nie odliczysz np. małżonka czy dziecka. Zorganizuj to zawczasu – proces nadania ITIN trwa (kilka tygodni), więc nie zostawiaj tego na ostatni moment przed terminem rozliczeń.
3. Uważaj na dochody i majątek pozostawiony w Polsce: Nowi imigranci często w pierwszym roku mają jeszcze dochody z ojczyzny – np. wynagrodzenie za miesiące przepracowane w Polsce, dochód ze sprzedaży czegoś przed wyjazdem, albo zatrzymane na koncie oszczędności. Musisz rozeznać się, co z tego podlega opodatkowaniu w USA. Generalnie: - Wynagrodzenie za pracę wykonaną w Polsce przed przyjazdem – nie podlega pod amerykański podatek, jeśli byłeś wtedy nierezydentem (przychód “foreign-source” przed rezydencją). Ale jeśli wybierzesz opodatkowanie jako rezydent za cały rok, to zadeklarujesz i to, a wówczas skorzystasz z Foreign Earned Income Exclusion (ulga dla dochodu z pracy za granicą do ok. $120k) lub Foreign Tax Credit za polski podatek. To znów decyzja do przeliczenia z doradcą. - Dochody pasywne (odsetki, dywidendy) uzyskane po staniu się rezydentem USA – muszą być wykazane w USA. Np. masz lokatę w polskim banku – od momentu osiedlenia się w USA odsetki są dla IRS dochodem do opodatkowania. Podobnie czynsz z wynajmu mieszkania w Polsce – zgłaszasz go tutaj. Ale równocześnie prawdopodobnie płacisz podatek w Polsce od tych dochodów (Polska np. potrąca ryczałt od najmu, podatek Belki od odsetek) – więc w USA będziesz mógł odliczyć te zapłacone podatki, by nie płacić drugi raz pełnej kwoty. - FBAR i FATCA – zgłoszenie zagranicznych kont: Ważna rzecz, o której wielu nowych imigrantów nie wie: jeśli posiadasz aktywa finansowe za granicą (np. rachunki bankowe w Polsce, polskie konto maklerskie) o łącznej wartości przekraczającej $10 000 w jakimkolwiek momencie roku, masz obowiązek złożyć tzw. FBAR (Foreign Bank Account Report, formalnie FinCEN Form 114) – jest to odrębne zgłoszenie do Departamentu Skarbu, niezależne od deklaracji podatkowej. Nie ma od tego podatku, to informacja dla rządu. Termin złożenia FBAR to 15 kwietnia (z automatycznym przedłużeniem do 15 października). Dodatkowo, jeśli masz znaczne aktywa za granicą (> $200k), musisz zaznaczyć to w zeznaniu (formularz 8938 FATCA). Konsekwencje zaniedbania FBAR są poważne – kary mogą być wysokie, więc dopilnuj tego, jeśli wnosisz do USA spory kapitał na zagranicznych kontach. W razie wątpliwości skorzystaj z pomocy księgowego; wielu polonijnych doradców podatkowych zna te procedury[20].
4. Zapoznaj się z amerykańską kulturą rozliczeń: W USA powszechne jest korzystanie z programów do rozliczeń (TurboTax, H&R Block itp.) lub z usług księgowych/licencjonowanych doradców podatkowych (CPA, Enrolled Agents). Jeśli Twój angielski jest wystarczający i masz proste podatki, możesz spróbować samodzielnie przez oprogramowanie (wiele z nich ma wersje darmowe dla podstawowych rozliczeń). Jednak jako nowo przybyły możesz czuć się niepewnie – dobrym pomysłem jest udać się do polskojęzycznego księgowego. W USA są liczni doradcy podatkowi wywodzący się z Polonii, którzy obsługują klientów po polsku. Mogą oni pomóc Ci w optymalnym rozliczeniu, zwłaszcza jeśli masz nietypową sytuację (np. część dochodów z Polski, brak SSN dla członka rodziny, rozliczenie dual-status itp.). W dalszej sekcji podajemy kontakty do kilku takich fachowców.
5. Skorzystaj z darmowych form pomocy: IRS oferuje Centra Pomocy Podatnikom (Taxpayer Assistance Center) w wielu miastach, gdzie można uzyskać bezpłatne porady w podstawowych sprawach[21]. Nie trzeba się umawiać z wyprzedzeniem – wystarczy odwiedzić najbliższe biuro. Listę lokalizacji znajdziesz na stronie IRS[22]. Jest też infolinia IRS (tel. 1-800-829-1040) z pomocą, choć dodzwonienie się bywa wyzwaniem w sezonie rozliczeniowym[22]. Ponadto, jeśli Twój angielski jest barierą, poszukaj w okolicy organizacji non-profit, kościołów lub bibliotek, które uczestniczą w programie VITA (Volunteer Income Tax Assistance) – wolontariusze pomagają za darmo wypełniać zeznania osobom o niższych dochodach czy seniorom. Czasem w społecznościach polonijnych znajdą się wolontariusze mówiący po polsku. Uwaga: nigdy nie korzystaj z podejrzanych “rozliczeń” przez osoby bez kwalifikacji, które obiecują ogromne zwroty – zdarzają się oszustwa polegające na fałszywym zawyżaniu ulg, co potem sprowadza kłopoty na podatnika. Korzystaj z zaufanych źródeł.
6. Poznaj podstawowe różnice kulturowe w podejściu do podatków: Amerykanie traktują rozliczenie podatkowe jak część życia – co roku wypełniają “taxes” i jest to wręcz element kultury finansowej. Możesz spotkać się z terminologią typu tax refund season (okres, gdy ludzie czekają na zwroty i planują na co je wydadzą) czy W-2 season (styczeń, gdy wszyscy zbierają dokumenty do rozliczeń). Warto wiedzieć, że zwrot podatku to dla wielu osób coś normalnego – nie bój się, jeśli wyjdzie Ci, że IRS ma Ci oddać np. kilka tysięcy dolarów; to znaczy, że tyle za dużo Ci potrącali z pensji. Z drugiej strony, nie panikuj też, jeśli musisz dopłacić – to też się zdarza. Ważne, abyś rozumiał, skąd to wynika. Po pierwszym swoim rozliczeniu w USA przeanalizuj rezultat ze swoim księgowym: czy można coś zmienić w ciągu roku (np. inaczej wypełnić W-4, wpłacać więcej na emeryturę itp.), by kolejny rok wyszedł korzystniej? Amerykański system daje sporo legalnych możliwości planowania podatkowego – ucz się ich stopniowo.
7. Zapiski i dokumenty: Zacznij od początku wyrabiać sobie nawyk trzymania dokumentów podatkowych. W Polsce często wystarczało trzymać PIT-11 i PIT roczny przez parę lat. W USA trzymaj kopie swoich deklaracji (papierzaste lub elektroniczne PDFy) co najmniej 3 lata (tyle wynosi podstawowy okres przedawnienia podatku federalnego, ale niektóre stany zalecają dłużej). Trzymaj też potwierdzenia wysyłki (jeśli składasz papierowo, wyślij listem poleconym) lub elektroniczne potwierdzenia e-file. Przechowuj wszelkie Formy 1099, W-2, 1095-A (ubezpieczenie z Obamacare) i inne, jakie dostałeś – to Twoja dokumentacja na wypadek pytania ze strony IRS. Dodatkowo, rób notatki gdy dzieje się coś nietypowego – np. sprzedałeś akcje, to zanotuj sobie daty i ceny kupna, aby mieć do rozliczenia zysku kapitałowego; wynająłeś mieszkanie w Polsce – miej kopię umowy, dowody zapłaty podatku w PL itd. Im więcej masz papierów w teczce, tym spokojniej podejdziesz do rozliczenia.
Gdzie szukać pomocy – kontakty do polonijnych fachowców
Zdecydowanie zalecamy kontakt z doświadczonymi doradcami podatkowymi, zwłaszcza w skomplikowanych sytuacjach. Poniżej podajemy przykłady specjalistów oraz instytucji, do których może zwrócić się Polonia w USA:
- Joanna Wasiak, CPA (Saddle Brook, New Jersey) – Licencjonowana biegła księgowa, oferuje obsługę podatkową online dla osób prywatnych i firm w całych Stanach. Specjalizuje się m.in. w rozliczeniach transgranicznych USA-Polska (pomaga np. obywatelom USA mieszkającym w Polsce rozliczyć amerykańskie podatki) oraz w zgłaszaniu zagranicznych kont bankowych (formularioze FBAR)[23]. Jej biuro analizuje również strukturę biznesu pod kątem nowych odpisów podatkowych, co może być przydatne dla polskich przedsiębiorców w USA[24]. Kontakt: Joanna Wasiak, CPA, LLC – 337 Market Street, Suite 3, Saddle Brook, NJ 07663[25] (telefon kontaktowy dostępny na stronie PolishPages[26]). Można umówić się na konsultację zdalną – pani Wasiak reklamuje swoje usługi w polonijnych mediach jako “podatki po polsku, online, bez wychodzenia z domu”.
- Wiesława Jamroz, CPA (Floryda / Nowy Jork) – Certyfikowana księgowa z licencją na Florydzie i w Nowym Jorku, z wieloletnim doświadczeniem w obsłudze polonijnych klientów. Oferuje kompleksowe usługi rachunkowe i doradztwa podatkowego – zakładanie firm, prowadzenie ksiąg, rozwiązywanie problemów z IRS, a przede wszystkim przygotowanie zeznań podatkowych dla osób prywatnych i firm w rozsądnych cenach[27]. Pani Jamroz jest znana w środowisku polonijnym, prowadzi biuro na Florydzie, ale obsługuje klientów z różnych stanów (dzięki możliwościom wysyłki dokumentów elektronicznie). Kontakt: Wiesława Jamroz, CPA – 2567 N. Toledo Blade Blvd. Suite #3, North Port, FL 34289; tel. (917) 868-3815, e-mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. [28]. Można kontaktować się w języku polskim. - Kaczor & Associates Ltd. (Schaumburg, Illinois) – Polonijna kancelaria podatkowa w rejonie Chicago, prowadzona przez licencjonowanych doradców (CPA). Mają ponad 20 lat doświadczenia, a ich motto to “Doświadczenie, któremu możesz zaufać”. Świadczą usługi z zakresu planowania podatkowego, księgowości, przygotowania zeznań rocznych (indywidualnych i biznesowych) oraz reprezentacji klientów przed IRS. Kontakt: Adres biura – 1015 W Wise Rd., Ste 101, Schaumburg, IL 60193; tel. (847) 584-1040, e-mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. [29][30]. Biuro pracuje w sezonie podatkowym nawet do 21:00 w dni powszednie, co ułatwia kontakt po pracy[31]. Kaczor & Associates są aktywni w polonijnej społeczności – prowadzą seminaria, publikują artykuły i poradniki (także w języku polskim), a na ich stronie znajdziemy też materiały edukacyjne oraz newsletter podatkowy. - Inne źródła i organizacje: Poza powyższymi, w każdym większym skupisku Polonii można znaleźć polskojęzycznych księgowych. Warto zajrzeć do lokalnej polskiej gazety czy na Polonijne książki telefoniczne/directory (np. Polish Pages, Informator Polonijny) – sekcja “Księgowość/Podatki”. Przykładowo, w aglomeracji nowojorskiej działa wielu doradców (na Brooklynie, w New Jersey), w Chicago polskie biura rachunkowe są w dzielnicach jak Jackowo czy na przedmieściach, polscy księgowi są też w Los Angeles, Seattle, Houston i wszędzie tam, gdzie mieszkają Polacy. Jeśli nie wiesz od kogo zacząć, skontaktuj się z pobliską Polską Fundacją/Organizacją społeczną – często mają listę zaufanych specjalistów, którzy pomagają naszej społeczności.
- Urzędowe strony i infolinie: Nie zapominaj, że oficjalne informacje znajdziesz na stronie IRS (irs.gov) – jest tam dział “Filings” z sekcją Individuals i mnóstwem poradników (niestety po angielsku). W razie pytań możesz dzwonić na wspomnianą infolinię IRS 1-800-829-1040 (obsługa po angielsku, ale istnieje opcja po hiszpańsku – polskiego wsparcia brak). Polskojęzyczne informacje podstawowe publikuje Ambasada USA w Warszawie na swojej stronie (mają dział o podatkach amerykańskich po polsku, z linkami do IRS)[32], a także polski portal dla powracających emigrantów (powroty.gov.pl), z którego korzystaliśmy w tym poradniku[33][34]. W przypadku wątpliwości natury prawnej (np. interpretacja umowy podatkowej) można zwrócić się do doradców prawnych specjalizujących się w prawie imigracyjnym i podatkowym – np. wspomniana kancelaria CGO Legal publikuje artykuły i wskazówki dla osób na styku systemu polskiego i amerykańskiego[35][8].
Podsumowanie
Rozliczanie podatków w USA może wydawać się trudne, ale z odpowiednią wiedzą i pomocą można sobie z tym poradzić. Kluczowe jest poznanie podstawowych terminów (jak IRS, tax return, W-2, tax credit), zrozumienie różnic między polskim a amerykańskim systemem oraz świadomość, jakie ulgi i prawa nam przysługują jako podatnikom. Polonia w USA wypracowała już pewne know-how – warto korzystać z doświadczeń rodaków, ale też weryfikować informacje u fachowców. Pamiętajmy, że nie ma głupich pytań o podatki. Lepiej dopytać i rozwiać wątpliwości, niż popełnić kosztowny błąd. Mamy nadzieję, że ten przewodnik stanowi dobry punkt wyjścia. Powodzenia w wypełnianiu zeznań i korzystnym rozliczaniu podatków w Stanach Zjednoczonych!
Źródła: Niniejszy artykuł opracowano na podstawie oficjalnych informacji (portal Powroty.gov.pl, materiały IRS, ambasada USA) oraz poradników polonijnych[5][4][8][17]. Skorzystano także z doświadczeń praktyków (dyskusje na forach Polonii[1] i informacje udostępniane przez polskojęzyczne firmy księgowe[23][27]). Wszystkie stawki i przepisy są aktualne na stan prawny 2025/2026, ale warto śledzić na bieżąco zmiany (np. planowane reformy podatkowe od 2026 r.) we własnym zakresie lub z pomocą doradców.
[1] Wszystko co chcialbys wiedziec, a boisz sie zapytac, o podatkach w USA - Życie w USA - Forum USA.INFO.PL
[2] [5] [6] [12] [13] [33] [34] Formy opodatkowania w USA - Finanse i podatki - DP - ZL
https://powroty.gov.pl/formy-opodatkowania-w-usa-9410
[3] [8] [9] [14] [35] Podatki w USA – wszystko, co musisz o nich wiedzieć | Kancelaria Prawna CGO Legal
https://cgolegal.pl/baza-wiedzy/doradztwo-podatkowe/podatki-w-usa/
[4] [7] [11] [21] [22] Podatki – Polonia.net
https://polonia.net/niezbednik-imigranta/zycie-w-usa/podatki/
[10] [15] [16] [17] [18] Rozliczenie podatku od zarobków i dochodów z USA (Stanach Zjednoczonych)
[19] Benefits Taxation - U.S. Embassy In Poland
https://pl.usembassy.gov/benefits-taxation/
[20] [23] [24] [25] [26] Katalog Firm Polonijnych w USA | Polish American Business Directory
[27] [28] Accountant, C.P.A. / Taxes / Księgowa / Doradztwo Podatkowe- Wieslawa Jamroz – PolishFloridaBiz.com
[29] [30] [31] We love to talk so call us and let us help you save on your taxes
https://kaczorcpa.com/pl/contact/
[32] Internal Revenue Service (U.S. Taxes) - Ambasada USA w Polsce
https://pl.usembassy.gov/pl/internal-revenue-service-u-s-taxes/
- Kliknięć: 61